Pierścionek zaręczynowy na stosie magazynów mody ślubnej

The whole truth about Polish weddings

Some of you might have heard rumours about traditional Polish weddings – multiple-day parties with endless food and as much vodka as one can drink! Is it too beautiful to be true? Most stories contain a grain of truth but in this case fantasy is very close to reality! Read on to find out what … Continue reading The whole truth about Polish weddings

Advertisements
M.A.C. Cosmetics concealer and foundation

Because I am a woman… M.A.C makeup tutorial

What woman doesn’t like to look gorgeous? Okay, there are probably some who don’t care about their appearances, but I’m definitely not one of them. With my wedding fast approaching, I booked a bridal makeup tutorial with M.A.C Cosmetics in Birmingham. I don’t wear tonnes of makeup day to day (I normally limit myself to … Continue reading Because I am a woman… M.A.C makeup tutorial

Travelling books

Nie martwmy się tym, co myślą inni – Czyli o podążaniu za marzeniami

Ostatnio usłyszałam: „Nie jedź na Bali, bo Zosia już tam była w zeszłym roku i jeszcze pomyśli, że od niej zgapiasz”. „No tak” – dumałam – „Może rzeczywiście powinnam udać się gdzieś indziej, pokazać, że potrafię być oryginalna... ale czy naprawdę o to właśnie chodzi?” Czy jeśli ktoś inny gdzieś już był albo coś zrobił, to mi … Continue reading Nie martwmy się tym, co myślą inni – Czyli o podążaniu za marzeniami

British summer - boats on a river

Czy to już koniec brytyjskiego lata?

Jest środek sierpnia, a ja siedzę w pracy przed komputerem, trzęsąc się z zimna i żałując, że nie założyłam grubszego swetra. Aż wstyd się przyznać, ale włączyłam nawet elektryczny piecyk, aby choć na chwilę ogrzać ręce i uniknąć przeziębienia. Najgorsze jest to, że nawet jeśli są piękne, słonecznych dni, najczęściej wypadają one w ciągu tygodnia. … Continue reading Czy to już koniec brytyjskiego lata?

bilety na Ksiege Mormonow

Mój pierwszy raz… londyński West End

Nareszcie stało się! Po prawie dziewięciu latach mieszkania w Wielkiej Brytanii, w końcu wybrałam się na londyński West End zobaczyć... Księgę Mormonów. Tak dobrze słyszycie, nie Króla Lwa, nie Harry’ego Pottera czy też Czarnoksiężnika z Oz, tylko Księgę Mormonów — jedyny musical, jaki mój narzeczony zgodził się obejrzeć. Nie sprzeciwiałam się, nie wymyślałam wymówek, bo … Continue reading Mój pierwszy raz… londyński West End

Piękne, błękitne niebo w domy na pierwszym planie

Witaj, lato!

Przyszło lato! Tak dobrze słyszycie, 27 stopni, słońce, aż chce się żyć! Istne lato późnym majem. Rano trochę popadało dla przyjemniej ochłody, ale wszystko wróciło już do słonecznego błogostanu. I jest już tak od paru dni! W Anglii pogoda często nijaka – niby jest ciepło, ale pada, niby słonecznie, ale wieje aż głowę chce urwać. … Continue reading Witaj, lato!