logo wedding set

Wedding dilemmas: Live band vs DJ

I love live music and have always wanted a band for my wedding. Finding a good group suited to both Polish and British audiences without breaking the bank, however, proved problematic. We wanted someone with good English and a customised repertoire to reflect our music preferences and multicultural wedding theme. After days of searching and … Continue reading Wedding dilemmas: Live band vs DJ

Advertisements
Travelling books

Nie martwmy się tym, co myślą inni – Czyli o podążaniu za marzeniami

Ostatnio usłyszałam: „Nie jedź na Bali, bo Zosia już tam była w zeszłym roku i jeszcze pomyśli, że od niej zgapiasz”. „No tak” – dumałam – „Może rzeczywiście powinnam udać się gdzieś indziej, pokazać, że potrafię być oryginalna... ale czy naprawdę o to właśnie chodzi?” Czy jeśli ktoś inny gdzieś już był albo coś zrobił, to mi … Continue reading Nie martwmy się tym, co myślą inni – Czyli o podążaniu za marzeniami

British summer - boats on a river

Czy to już koniec brytyjskiego lata?

Jest środek sierpnia, a ja siedzę w pracy przed komputerem, trzęsąc się z zimna i żałując, że nie założyłam grubszego swetra. Aż wstyd się przyznać, ale włączyłam nawet elektryczny piecyk, aby choć na chwilę ogrzać ręce i uniknąć przeziębienia. Najgorsze jest to, że nawet jeśli są piękne, słonecznych dni, najczęściej wypadają one w ciągu tygodnia. … Continue reading Czy to już koniec brytyjskiego lata?

bilety na Ksiege Mormonow

Mój pierwszy raz… londyński West End

Nareszcie stało się! Po prawie dziewięciu latach mieszkania w Wielkiej Brytanii, w końcu wybrałam się na londyński West End zobaczyć... Księgę Mormonów. Tak dobrze słyszycie, nie Króla Lwa, nie Harry’ego Pottera czy też Czarnoksiężnika z Oz, tylko Księgę Mormonów — jedyny musical, jaki mój narzeczony zgodził się obejrzeć. Nie sprzeciwiałam się, nie wymyślałam wymówek, bo … Continue reading Mój pierwszy raz… londyński West End